GKS URANIA RUDA ŚLĄSKA - strona oficjalna - gksurania.pl
Home
Piast Bieruń Nowy - URANIA 1:3 (0:2) Drukuj
sobota, 05 maj 2018

Wyjście z dołka...

 

URANIA: Pardela, P.Grzesik, R.Grzesik (’75 Bujny), Cieślik, Skudlik, Kokoszka, Krzywda, Nowak, Zalewski , Henisz, Gondek

Sędzia główny: Marcin Soja
Asystenci: Daniel Chmurzyński, Adrian Kania
KS ŚZPN Podokręg Sosnowiec
Widzów: 100
Po dwóch ostatnich spotkaniach w których Kochłowiczanie pokazali charakter przyszedł czas na kolejny mecz o ligowe punkty, tym razem wyjazd do Bierunia by zmierzyć się z tutejszym Piastem. Piast, który nie zachwyca ale mimo wszystko punktuje i znajduje się zaskakująco w ligowej tabeli. Przy podejściu do ligowych spotkań takim jakie mogliśmy oglądać w poprzednich dwóch pojedynkach można było upatrywać szans Kochłowiczan na ligowe punkty. W meczu tym jednak pierwsi bliżsi szczęścia byli gospodarze, którzy wykorzystali błąd Kokoszki i oddali potężny strzał obijając poprzeczkę bramki Uranii. Trzy minuty później było jednak 0:1 gdy to mamy niepozorne wycofanie na środek pola karnego, do piłki doskakuje Robert Grzesik i lekkim technicznym strzałem daje prowadzenie Uranii. Siedem minut później było jeszcze lepiej – po szybko rozegranym „aucie” Henisz na lewym skrzydłem mocno wrzuca piłkę w kierunku bramki ta obija stopę obrońcy, lobuje bramkarza i wpada do siatki. Dziesięć minut później Henisz ponownie próbuje zaskoczyć bramkarza gości tym razem po szybko rozegranym rzucie wolnym posyła piłkę obok przeciwległego słupka. Mija kolejne 10 minut i ponownie Henisz przed szansą próbuje jednak na siłę wstrzelić się do bramki a inne rozwiązania były chyba bardziej klarowne. Jeszcze przed zakończeniem pierwszej części gry z rzutu wolnego próbuje Krzywda, bramkarzowi gospodarzy udało się to jednak wybronić a dobitka mimo, że mocna oddana zostaje ze spalonego. 0:2 do przerwy i niezłe zaangażowanie Uranii przy w sumie niewielkim zagrożeniu ze strony gospodarzy pozwalało z umiarkowanym optymizmem spoglądać na drugą część gry. Dość szybko jakiekolwiek pozostałe obawy zostały rozwiane, gdyż już w 53 minucie Urania prowadziła 0:3 – znów okazało się jak ważnym elementem są rzuty z autu – po jednym z nich z akcją poszedł Zalewski i piłka po rykoszecie wpadła do siatki. Urania miała jeszcze co najmniej kilka okazji na podwyższenie rezultatu a chyba najlepsza z nich to strzał Bujnego w 84 minucie gdy to opieczętował poprzeczkę bramki Piasta. Urania pewna swego dała sobie jeszcze wepchnąć gola w doliczonym czasie gry – strzał po długim i piłka spada przy słupku ustalając wynik tego spotkania na 1:3. Co ciekawe po ostatniej wizycie w Cielmicach mówiliśmy o swoistym deja vu, gdy to Kochłowiczanie stracili bramkę w doliczonym czasie gry o takim nieco mniej wymownym możemy mówić i tym razem mianowicie niemal rok temu ten sam arbiter prowadził spotkanie Piasta z Uranią zakończone zwycięstwem Kochłowiczan 1:3...jak widać historia lubi się powtarzać. Podsumowując – ostatnie spotkania pokazały, że najgorszy kryzys Urania ma już za sobą i grając z odpowiednim zaangażowaniem i konsekwencją jest w stanie walczyć o ligowe punkty. Mamy nadzieję, że nie zabraknie tego i w najbliższych spotkaniach gdyż Urania zmierzy się kolejno z Pogonią w Imielinie a następnie w Kochłowicach podejmie Podlesiankę.
 
wstecz   dalej »
Sparingi - lato 2018

14.07 Siemianwoiczanka - URANIA 1:5
21.07 Ostoja Żelisławice - URANIA
25.07 Orzeł Biały Brzeziny - URANIA
28.07 UKS Szopienice - URANIA
04.08 URANIA - LKS Goczałkowice

Sponsorzy