GKS URANIA RUDA ŚLĄSKA - strona oficjalna - gksurania.pl
Home
URANIA - Orzeł Nakło 1:2 (0:2) Drukuj
sobota, 02 kwiecień 2011

Marzenia się oddalają...

Orzeł: Eliasz, Bański, Mokrus, Wałek, Skowronek, Radziej (’77 Sowa), M.Skiba , Matejczyk, Balawender (’89 Sprot), Ziętek (’63 Ł.Skiba ), Gawliński (’83 Banduch)

URANIA: Pardela, Piszczatowski, Baran , Małaczyński , Stawowy, Stefanowski (’60 Bujny), Mikusz , Spiolek (’60 Oczko), Miszka (’83 Winczek), Wróblewski (’83 Wojciuch), Dykta   

Sędzia główny: Dawid Krybus

Asystenci: Dariusz Kowacz, Rafał Koterba

KS ŚZPN Podokręg Racibórz

Widzów: 80

Szczęśliwie wywalczony remis w pierwszym inauguracyjnym spotkaniu napawało nieco optymizmem na dalszą część rozgrywek. Wszyscy liczyli, że z drużyną z Nakła z którą przecież jesienią wygraliśmy na wyjeździe Urania zainkasuje komplet punktów i będzie mogła włączyć się w ścisłą czołówkę, niestety wszystko potoczyło się zupełnie inaczej... . Początek spotkania to niewiele ciekawej gry, wprawdzie obydwa zespoły starają się konstruować akcje jednak niewiele z nich wychodzi, gdyż wszystko kończy się co najwyżej w okolicach 11-12 metra. Pierwszą naprawdę godną odnotowania akcje mamy w 24 minucie gry gdy to Spiolek z prawej strony uderza z pierwszej piłki ta mija jednak bramkę gości. Trzy minuty później odpowiadają goście – rzut wolny zza pola karnego i po dośrodkowaniu zawodnik Orła po rękach Pardeli trafia w poprzeczkę. Pięć minut później nie mieliśmy już tyle szczęścia, po dośrodkowaniu w pole karne z bliskiej odległości przyłożył Mateusz Skiba i było 0:1. Urania to tego momentu nie grała nic albo grała ale jednak niewiele, można było domniemać iż stracona bramka podziała jak zimny prysznic na podopiecznych trenera Malujdy. Nic bardziej mylnego strzelona bramka uskrzydliła rywala i to Orzeł atakował jeszcze śmielej. Zaledwie dwie minuty po objęciu prowadzenia Balawender po dośrodkowaniu w pole karne uderza z pierwszej piłki na szczęście w środek bramki gdzie stał Pardela. 37 minuta ukazała całą bezradność Uranii w tej części gry, najpierw z lewej strony strzela Mokrus, wówczas wychwycił jeszcze piłkę Pardela, jednak po chwili Gawliński w polu karnym dogrywa „piętką” do Balawendera i ten z bliskiej odległości zdobywa drugą bramkę dla Orła tym samym ośmieszając linię defensywy naszego zespołu. Niewiele dobrego można było powiedzieć o Uranii w pierwszej części gry, Orzeł też nie zachwycił ale prowadził 0:2 i można spokojnie uznać że prowadzenie to było zasłużone. W przerwie w szatni Uranii mocno wrzało i nieco to poskutkowało jak się okazało jednak i to było za mało gdyż Kochłowiczanie byli dziś w stanie co najwyżej nawiązać równorzędną walkę ale o jakimkolwiek górowaniu nad rywalem nie było dziś mowy. Urania zaczęła drugą połowę z animuszem cóż z tego, gdy pierwsza 100% okazja pada łupem gości – w 53 minucie błąd naszych obrońców wykorzystuje Gawliński wchodząc sam na sam, marnuje jednak taki doskonały prezent gdyż sytuację ratuje Pardela. Cztery minuty później za głowę łapał się Ziętek, gdyż podobnie jak jego poprzednik marnuje okazje z bliskiej odległości. W końcu minutę później wracają nadzieje kochłowickim sympatykom po długim podaniu piłkę otrzymuje Dykta puszcza ją obok wychodzącego z bramki Eliasza i mamy kontaktową bramkę. Także strzelona bramka nie podziałała na nasz zespół jakoś super motywująco, jedyna praktycznie okazja która mogła jeszcze odmienić losy tego spotkania miała miejsce w 68 minucie gry – miejsca szukał sobie w okolicach pola karnego Wróblewski, jednak wobec asysty obrońcy zdecydował się podać do Bujnego ten strzelił i Eliasz z trudem odbił tą piłkę, dobitkę próbował jeszcze wykorzystać Dykta jednak Urania wywalczyła jedynie rzut rożny. W końcowych minutach tego spotkania prowadzenie mógł podwyższyć jeszcze Banduch jednak i tym razem górą był Pardela. Podsumowując, zobaczyliśmy bardzo słabe spotkanie w wykonaniu podopiecznych trenera Malujdy, sąsiad w tabeli wygrał zasłużenie i pomimo że to dopiero początek rundy rewanżowej nasze marzenie zaczynają się oddalać... .

Zdjęcia z meczu (13)

 
wstecz   dalej »
Najbliższy mecz - V Liga
sob, 18 sie 2018 11:00 
Liga Okręgowa 2018/2019
Urania R.Śl.
Urania R.Śl.
: MKS Lędziny
MKS Lędziny

Bieżąca kolejka - V Liga
śro, sierpień 15, 2018
17:00 AKS Mikołów - Górnik MK 4 : 0
17:00 LKS Łąka - Pogoń Imielin 1 : 3
17:00 Piast Bieruń - Sokół Wola 2 : 0
17:00 Podlesianka K. - Urania R.Śl. 5 : 0
17:00 MKS Lędziny - Górnik 09 3 : 0
17:00 MKS Iskra - Sparta Kat. 1 : 2
17:00 LKS Ogrodnik - Fortuna Wyry 1 : 1
17:00 Wyzwolenie - LKS Studzienice 1 : 2
Ostatnia kolejka - V liga
sob, sierpień 11, 2018
Urania R.Śl. - Piast Bieruń 1 : 0
Sokół Wola - LKS Łąka 4 : 3
Wyzwolenie - AKS Mikołów 2 : 4
LKS Studzienice - LKS Ogrodnik 3 : 0
Sparta Kat. - MKS Lędziny 2 : 3
Górnik 09 - Podlesianka K. 1 : 2
Pogoń Imielin - Górnik MK 2 : 1
nie, sierpień 12, 2018
Fortuna Wyry - MKS Iskra 3 : 1
Sponsorzy
  
 
Tabela
  Dom  PełnaWyjazd
  MF/AP
Podlesianka K.15:03
Piast Bieruń12:03
3 Urania R.Śl.11:03
AKS Mikołów14:03
Sokół Wola14:33
LKS Studzienice13:03
MKS Lędziny13:03
Fortuna Wyry13:13
Pogoń Imielin12:13
10 LKS Ogrodnik11:11
11 Wyzwolenie23:60
12 Sparta Kat.12:30
13 Górnik 0911:20
14 LKS Łąka11:30
15 Górnik MK00:00
16 MKS Iskra11:20
  MF/AP
AKS Mikołów28:26
Podlesianka K.27:16
MKS Lędziny26:26
LKS Studzienice25:16
Pogoń Imielin25:26
Fortuna Wyry24:24
7 Urania R.Śl.21:53
Sparta Kat.24:43
Piast Bieruń22:13
10 Sokół Wola24:53
11 LKS Ogrodnik21:41
12 LKS Łąka24:70
13 Wyzwolenie23:60
14 MKS Iskra22:50
15 Górnik 0921:50
16 Górnik MK21:60
  MF/AP
MKS Lędziny13:23
AKS Mikołów14:23
Pogoń Imielin13:13
LKS Studzienice12:13
Podlesianka K.12:13
Sparta Kat.12:13
Fortuna Wyry11:11
MKS Iskra11:30
Górnik MK21:60
10 Wyzwolenie00:00
11 Górnik 0910:30
LKS Ogrodnik10:30
13 Urania R.Śl.10:50
14 LKS Łąka13:40
15 Piast Bieruń10:10
16 Sokół Wola10:20