Wygrać i czekać na cud...
czwartek, 16 czerwiec 2011

Zdecydowanie najważniejsze spotkanie chyba od 8 lat czeka Uranię na zakończenie sezonu 2010/2011. Osiem lat temu Urania grała baraże o utrzymanie w IV lidze (z Unią Bieruń Stary) wówczas w dwumeczu lepsi okazali się Kochłowiczanie zachowując jeszcze na jeden rok status czwartoligowca. 

Teraz po ośmiu latach pojawiła się szansa powalczyć o powrót do grona czwartoligowców, zadanie będzie arcytrudne ale zakładając kilka warunków wykonalne. Pierwszy i najważniejszy z nich to wygrać w "jaskini lwa", czyli na stadionie bytomskich Szombierek. Drugi warunek to liczyć na potknięcie Gazobudowy Zabrze, która nie może wygrać w derbach ze Spartą. O status czwartoligowca w ostatniej kolejce walczyć będą więc trzy drużyny i każda z nich ma szanse, przyjrzyjmy się temu nieco bliżej awans wywalczy zespół:

- Szombierek, jeśli wygra spotkanie z Uranią, bądź jeśli zremisuje a Gazobudowa nie wygra meczu ze Spartą 

- Gazobudowy, jeśli wygra spotkanie ze Spartą a Szombierki nie wygrają z Uranią

- Uranii, jeśli wygra spotkanie z Szombierkami a Gazobudowa nie wygra ze Spartą

Szkoda więc tylko, że Urania musi liczyć jeszcze na coś więcej aniżeli na siebie bo gdyby o awansie decydował tylko mecz Szombierek z Kochłowiczanami dopiero miałby "smak". Skupmy się jednak na naszej sobotniej potyczce. Szombierki Bytom w obecnym sezonie przegrały na własnym boisku tylko raz i było to 4 września 2010 roku gdy to w derbach uległy Silesii Miechowice 2:3 co gorsza wiosną Szombierki w ogóle nie przegrały meczu co z jednej strony na pewno jest chwałą z drugiej zaś strony to aż 9 remisów Bytomian ! Do tego dokładamy wiosną 5 zwycięstw i jeśli weźmiemy pod uwagę tylko rundę wiosenną Urania plasuje się wyżej od Szombierek, to jednak tylko teoria. Szombierki podobnie jak i Urania zalicza dobre mecze jak i "wpadki" przykładów nie trzeba szukać daleko - w poprzedniej kolejce w sumie "wpadka" - 1:1 ze Spartą Zabrze (w przypadku zwycięstwa już byliby w IV lidze a tydzień wcześniej zwycięstwo z niezwykle mocnymi wiosną Miedarami 2:0. Atmosferę przed tym spotkaniem można by jeszcze podsycać i podsycać jednak jest to chyba zbędne bo wszyscy wiedzą o co grają i jaka jest stawka tego meczu. Na pewno warto go obejrzeć, liczyć na zwycięstwo Uranii i liczyć na cud w Zabrzu. W związku z tym dodajmy jeszcze tylko kilka faktów, jesienią po bardzo ciekawym meczu w Kochłowicach, Urania zremisowała z Szombierkami 3:3. W sezonie poprzednim w grupie IV ligi okręgowej dwukrotnie lepsi byli Bytomianie wygrywając u siebie 2:1 a w Kochłowicach 1:3. Sędzia głównym wyznaczonym na sobotnie spotkanie jest Pan Piotr Bielecki z Podokręgu Tychy. Początek meczu w sobotę 18 czerwca o godzinie 17:00. Trzymajmy za Uranię kciuki i a może zwycięstwo i zabrzański cud stanie się faktem.