Sparta Katowice - URANIA 3:2 (PP)
wtorek, 12 wrzesień 2017
 Spotkanie Pucharu Polski we wtorkowe ponure popołudnie nie zwiastowało Nam wielkich wrażeń. Po stronie Uranii raptem dwóch zawodników z pierwszego składu, reszta to praktycznie młodzież stawiająca pierwsze kroki w seniorskiej piłce.
Na przeciwległym biegunie Sparta Katowice za pewne także zawodnicy niekoniecznie „pierwszego garnituru” jednak potężne chłopy i nieco wiekowi w połączeniu z kilkoma młodymi zawodnikami. Tak też wyglądała pierwsza część gry – Kochłowiczanie nie mieli w niej zbyt wiele do powiedzenia a gospodarze potyczki na boisku Rapidu już w 3 minucie trafili do naszej bramki – po faulu w polu karnym sędzia odgwizdał 11-tkę i ta dała prowadzenie Sparcie. Mimo przewagi Katowiczan w tej części gry nie udało się podwyższyć rezultatu. W naszych szeregach raził zaś brak doświadczenia i przede wszystkim wykończenia akcji. Drugą część skuteczniej rozpoczęli gospodarze – w 49 minucie po kilku podaniach i strzale po długim było 2:0 a już 3 minuty później wystawienie piłki na środek i płaski strzał daje trzecią bramkę Sparcie. Gdy już wydawało się, że jest po meczu trener gospodarzy przeprowadził kilka zmian wprowadzając młodych zawodników a Ci którzy zostali wykazywali się raczej nonszalancją w dogodnych dla siebie okazjach. Wówczas dość nieoczekiwanie inicjatywę zaczęła przejmować Urania co oczywiście również musiało przynieść efekty i tak w 70 minucie z lewej strony uderzenie „z kozła” w długi róg daje pierwszą bramkę a cztery minuty później po akcji prawą stroną z kolei wystawienie na środek tu mamy uderzenie i piłka od słupka wpada do bramki. Przy stanie 3:2 było już nieco nerwowo ale chyba zabrakło nieco czasu na wyrównanie i z awansu do kolejnej rundy mogła cieszyć się Sparta.