Na gorący teren w Kosztowach...
piątek, 13 kwiecień 2018

 Za Nami kilka spotkań rundy wiosennej sezonu 2017/2018 a My nadal i póki co możemy powiedzieć, że Urania jest na pewno drużyną co najwyżej przeciętną – zwycięstwa z najsłabszymi w grupie - Grunwaldem i Krupińskim oraz porażki z Pogonią i AKS-ą. Czy stać Kochłowiczan na coś więcej kolejny mecz powinien dać Nam na to odpowiedź, bo poprzeczka wisi bardzo wysoko – Urania jedzie do Mysłowic by zmierzyć się z tamtejszą – czwartą w tabeli – Unią Kosztowy.

  

Zespół Unii mimo, że do lidera traci już 9 punktów nie jest jeszcze skreślany z grona faworytów tym bardziej że ma do rozegrania jeszcze zaległe spotkanie z drużyną Iskry Pszczyna. Kosztowy dominują przede wszystkim na własnym boisku gdzie wygrały 7 z 9 spotkań, notując przy tym dwa remisy co ciekawe z Górnikiem Mysłowice i Ogrodnikiem Cielmice. Na boisku Unii nie jest jednak tak łatwo o czym świadczy choćby fakt, że swej jedynej porażki na wyjeździe doznała tam Pogoń Imielin. Jesienią rozpędzonej Uranii udało się wygrać z drużyną Unii ale sympatykom z Kochłowic bardziej zapadła w pamięć ostatnia wizyta w Imielinie gdy to na zakończenie rundy jesiennej w fatalnym stylu ulegliśmy 1:6. Faworytem jest więc zespół gospodarzy a Urania cóż nie ma nic do stracenia. Początek sobotniego spotkania (14.04) zaplanowano na godzinę 17:00 a poprowadzi je Pan Jakub Kołodziejczyk z Bytomia, który po raz ostatni sędziował spotkanie Uranii na wyjeździe niemal dwa lata temu, gdy to Kochłowiczanie wygrali mecz z Rymerem Rybnik 2:4.