Bezpośredni rywal...
piątek, 02 listopad 2018
 Na próżno szukać pojedynków pomiędzy Uranią a Górnikiem MK w ostatnich latach. Zespoły jakoś nie miały szczęścia na siebie trafiać. W minionych sezonach to rezerwa kochłowickiej Uranii mierzyła się z Górnikiem a nawet wcześniej gdy zespół MK-i spadał z wyższych lig grywał w innej grupie okręgówki. Czas nadrobić zaległości – w najbliższą sobotę 3 listopada do Kochłowic przyjedzie Górnik MK Katowice.
Spotkanie o dużym, żeby nie powiedzieć o bardzo dużym ciężarze gatunkowym wprawdzie nawet nie mamy połowy sezonu ale przyjeżdża do Nas bezpośredni rywal, który na swym koncie ma ledwie punkt więcej i co ważne rywal z podokręgu Katowice a więc również zespół z którym konkurujemy o ligę okręgową 2019/2020. Jak już jednak wspomnieliśmy nieraz nie czas na liczenie punktów, przeliczanie konkurencji po prostu trzeba walczyć o 3 punkty w każdym meczu. Spoglądając na dotychczasowe dokonania Górnika można spokojnie powiedzieć, że zespół nie tylko w tabeli ale także na boisku będzie zbliżony poziomem do kochłowickiej Uranii. Pokrótce – sześć zwycięstw jak i sześć porażek do tego jeden remis, na wyjazdach – trzy zwycięstwa, cztery porażki. Jeśli zagłębić się bardziej – czołówka poza zasięgiem – porażki tak w Mikołowie (4:0) jak i w Imielinie (2:1), Katowicach (4:0 - Sparta) ale i u siebie z Podlesianką (1:3). Sumując wyjazdowe poczynania to mamy jeszcze zwycięstwa w Lędzinach (0:2), Studzienicach (1:4) i Cielmicach (1:3) oraz porażkę w Bieruniu (3:1). To ewidentnie pokazuje, że zespół z Murcek podobnie jak i my to solidny zespół środka tabeli. Jaki będzie wynik w sobotę ? Naprawdę trudno w tej chwili rozstrzygać, najlepiej przekonajmy się sami – początek potyczki 3 listopada zaplanowano na godzinę 11:00 a poprowadzi je trójka sędziowska z Podokręgu Katowice – jako główny Pan Zbigniew Szymanek, który spotkanie Uranii prowadził ponad rok temu wówczas to Kochłowiczanie ulegli Unii Kosztowy 0:2.