Źródło Kromołów - URANIA 1:1 (1:1)
środa, 28 sierpień 2019

Punkt, który nalezy poszanować...

Źródło: Liberski, Dudek, Mat.Kozłowski, Radosz, Gryc, Mi.Kozłowski ('60 Rozlał), Kukuła, Mikoda, Furgacz , Sokołowski, Turlej

URANIA: Pardela, P.Grzesik , R.Grzesik ('80 Kokoszka), Gomola, Krawczyk, Nowak, Sroka, Zalewski, Bujny ('90 Piecha), Zięcik ('75 Barciaga )

 Sędzia główny: Szymon Janicki (Bytom)

Najdalszy mecz wyjazdowy przypadł Nam w środowe popołudnie. Mimo tego na stadionie w Kromołowie zasiadło sporo widzów, drużyna Źródła osłabiona brakiem zawodników pauzujących za czerwone kartki mimo tego zagrała bardzo ambitnie i mocno od pierwszych minut ruszyła do przodu. Na bardzo dobrą okazję dla tej drużyny czekaliśmy do 14 minuty gry gdy to piłka przeszła najpierw przez pole karne a po chwili uderzenie zza 16-tki leci pod poprzeczkę a sparował je Pardela. Niestety w 22 minucie gry błąd w obronie kończy się sytuacją sam na sam dla gości i strzałem obok interweniującego Pardeli, który zmuszony był wyciągnąć piłkę z siatki. Po utracie gola raz po raz do głosu zaczęła dochodzić Urania i tak najpierw Bujny uderzył z dalszej odległości pod poprzeczkę – bramkarz sparował a chwilę później Zięcik posyła strzał z woleja i bramkarz gospodarzy z największym trudem. Po kilku próbach udało się dość zaskakująco – Bujny uderzył mocno podkręconą piłką wprost z rzutu rożnego, tak ją zawinął że ta niesiona wiatrem przelobowała bramkarza i wpadła przy przeciwległym słupku. Pierwsza część gry kończy się więc remisem 1:1, choć z gry wskazanie na gospodarzy. Drugą część gry od mocnych ataków rozpoczęli gospodarze, co tu dużo wymieniać okazji mieli co najmniej kilkanaście – dużo strzałów niecelnych ale też wiele razy ratował nas Pardela. Trwało to mniej więcej do 67 minuty a więc lekko licząc ponad 20 minut drugiej części gry. Później gospodarze również atakowali lecz do głosu raz po raz, głównie z kontry do głosu dochodziła Urania. Mimo jednak sytuacji z obu stron nikomu nie udało się przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść i pierwszy remis Uranii w tym sezonie stał się faktem. Remis, który naprawdę należy poszanować, bo gdyby to Źródło wygrało i to kilkoma bramkami nie mielibyśmy nic do powiedzenia...  .
 
Zdjęcia z meczu (18)